Skocz do zawartości
damian_189

Asus RT-N65U + dysk zewnętrzny - problem

Oceń temat:

Rekomendowane odpowiedzi

damian_189

witam wszystkich.

Pracuje w domu i często muszę przenosić dane z komputera na laptop i na odwrót.
Kupiłem nowy router Asus rt-n65u z możliwością podpięcia dysku na usb3 i dysk hitachi 1t (OSO3457) . Przeprowadziłem instalacje wszystkiego jak należy i działało super. Transfer danych 30 MB/s. 
Do momentu aż dziwnie się zaczął dysk zachowywać. Podpiąłem go bezpośrednio do kompa i zrobiłem test wyszukiwania błędów. I szok setki, setki błędów.

Dziwnie gubi dane, w momencie rozpakowywania archiwum ze 150 plikami na dysku pokazuje się 90 (oczywiście gdy jest spięty z ruterem) a gdy pod kompem to działa super.

 

Z tego co czytałem w innych tematach to nikt nie narzekał na coś takiego. 

Czy to kwestia dysku ( kilka dni temu go sformatowałem i znowu się zaczyna) 

Czy może mi ktoś pomóc doradzić co mam zrobić? może jakieś oprogramowanie? albo co?

 

Dziękuję z góry za pomoc. Damian 

 

ps. Co ciekawe odpiąłem dysk przed chwilą od rutera i zapiąłem do komputera i nagle po chwili wyparowały archiwa z 3 gB danych prawie nic nie zostało ??? ]

i o co chodzi?? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
grz3si3k

to wszystko zależy ile czasu i jak używałeś ten dysk?

 

 na moim przykładzie:

- dysk 720 GB, 7200 rpm, nazwa nie istotna bo to i tak w większości ta sama albo DWIE te same firmy

- używałem jako przenośny ze 3 miesiące

- wsadziłem go do serwera , jakieś zaniki prądu w ilości pewnie ze 20 razy 

- testuje na linuksie, kilka błędów w sektorach, próba naprawy - zonk , uszkodzenie mechaniczne

- wyjmuje z serwera, wkładam inny, ten formatuje na ntfs

- sprawdzam błędy pod windowsem - brak ... hmmm 

- próba skopiowania 10 gb danych, wchodzi około 2 i stop .. wait, wait...wait.......f...n wait ...

- sciągam narządzie DM Disk Editor and Data Recovery - DMDE 2.10.0 9( free) 

Nie posiadasz wymaganych uprawnień, aby wyświetlać zawartość linków.
, daje skan i oczom nie wierze...praktycznie dysk wraz z częścią służącą do przechowywania danych nie nadaje się do użytku.

​Wszędzie mechaniczne uszkodzenia sektorów, nawet próba zerowania skończyła się fiaskiem.

 

Reasumując:

Jeżeli dysk "gubi: pliki to może być uszkodzony system plików, ale skoro piszesz że robiłeś format i znów jest to samo, może być to uszkodzenie mechaniczne. Nie pozostaje ci nic innego, jak użyć narzędzia podanego wcześniej i wykonać pełen skan sektorów, co potrwa z ładnych parę (naście) godzin.

Możesz użyć HDTune, z niego wyciągniesz info o problemach na dysku.

Generalnie uważam ze jesli dysk ma jakieś mechanicznie uszkodzone sektory, czas zmarnowany na próby leczenia, jest nie proporcjonalny do zysku jaki możną osiągnąć. U mnie to było prawie 3 dni !!

btw.

Mój Dysk skończył pod ciężarem młotka 1,5 KG  :D 

Edytowane przez grz3si3k
  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
house

W pełnej rozciągłości zgadzam się z @

Nie posiadasz wymaganych uprawnień, aby wyświetlać zawartość linków.
 - uszkodzony dysk  ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
damian_189

Witam.

 

To mnie nie pocieszyliście. :( Ale też tego się obawiałem. Czy może być tak że odłączanie z gniazda usb ( jak normalną pamięć) może uszkodzić dysk? 

Czy musiało być to mechaniczne ( otłuczenie) ? 

 

Dziś dodam również zrzut z SMART z HD TUNE.

To może ocenicie stan 

 

Z góry dziękuję. 

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
grz3si3k
Czy może być tak że odłączanie z gniazda usb ( jak normalną pamięć) może uszkodzić dysk?  Czy musiało być to mechaniczne ( otłuczenie) ? 

Odłączenie nie odmontowanego systemu plików, skutkuje niewłaściwym parkowaniem głowicy, co zaś powoduje błędy w strukturze katalogów, "znikanie" plików, etc.

Jeżeli faktycznie dysk zaliczył jakiś mocny kontakt z ziemią to często następuje uszkodzenie głowic, co skutkuje błędami odczytu a niekiedy nawet porysowaniem powierzchni talerzy. Wystarczy ze odrobinę i wyłącza to dysk z użycia.

Ale jest jeszcze jedna przyczyna- gó...ny (wadliwy lub samoczynnie uszkodzony-wada materiałowa, etc.) dysk i to również się zdarza, co wywołuje większe zdziwienie użytkownika, bo używał zgodnie z zastosowaniem, a jednak nie działa.

Edytowane przez grz3si3k
  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
damian_189

Dziwne. 

 

Bo HDtune nie pokazuje mi zakładki "Health" wiec nie mam z niego zrzutu informacji o dysku ale zrobiłem test " error scan" i nic!! ?? 

Mam info natomiast z 

Nie posiadasz wymaganych uprawnień, aby wyświetlać zawartość linków.
I ciekawe bo nie ma żadnych alertów. 

 

I o co chodzi? 

Albo mnie programy zwodzą? 

post-328-0-03150600-1418505619_thumb.jpg

post-328-0-59972600-1418505619_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
house

5 sektorów masz uszkodzonych. system plików to NTFS ? jeśli tak to przypisz mu literę dysku i puść 

chkdsk [Drive:] /f /r /x

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
house

Nie pokazałeś całego wyniku z /F :) nie wklejaj screenów z cmd tylko w użyj opcji oznacz i prawy przycisk myszy - skopiuje zawartość jako txt. Sam system plików wygląda na zdrowy ale nie zarejestrował zamapowanych sektorów które pokazał s.m.a.r.t. Przy symptomach które opisujesz w 1 poście wszystko układa się w logiczną całość :) Dysk ma 5400obr więc nie sądzę aby miał problem z zasilaniem z portu usb routera. Aby to wykluczyć musisz podpiąć hub aktywny i sprawdzić czy sytuacja się powtórzy. Jeśli tak - to jeśli dysk ma gwarancję wysłać na rma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
damian_189

Tak tak teraz widzę że cmd nie dokończył czynności  :blush:  he he.

Teraz robię test. za chwile dołączę txt. 

 

 

zrobiłem cały test. 

Nie posiadasz wymaganych uprawnień, aby wyświetlać zawartość linków.

Edytowane przez damian_189
  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
house

zrobiłem cały test.

nie ma w nim nic nadzwyczajnego ale to świadczy jedynie o kondycji samego systemu plików. Nie pozostaje nic innego jak zapełnić go danymi i podłączyć do routera. Modyfikowałeś uprawnienia NTFS na nim ? Ciekawi mnie fakt jakby się zachowywał pod EXT4.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
damian_189

nie nie robiłem tego. 

Czy to w czasie formatowania się zmienia na ext4 ? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
house

Czy to w czasie formatowania się zmienia na ext4 ?

Tak, ale używając oprogramowania do partycjonowania dysków jak paragon, acronis itp lub natywnie w systemie Linux.

Napisałem przez Tapatalk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Podobna zawartość

    • pepe44
      Przez pepe44
      Witam, to mój pierwszy post na tym forum mimo że dosyć długo je śledzę, zawsze udawało mi się znaleźć rozwiązanie problemu ale tutaj nie mam zupełnie pojęcia co jest grane.
       
      Posiadam router ASUS AC68U który średnio radzi sobie z LTE - dołączany modem HUAWEI. Zdecydowałem się na zakup Zyxel LTE3301 ze względu na pochlebne opinie o jego wspaniałym zasięgu i stabilności pracy. Rewelacji przyznam szczerze nie było już od samego początku - tam gdzie modem HUAWEI tylko na USB bez anten zewnętrznych nie miał problemu z nawiązaniem połączenia z BTS - Zyxel wskazuje na słabe połączenie a na początku na jego brak (być może czas na inicjalizację połączenia). Mimo wszystko jak już nawiązał połączenie, to udało mi się osiągnąć na nim ponad 40Mbps co w pełni mnie zadowala (ASUS około 15Mbps ze względu na brak wsparcia 4G/LTE) . Postanowiłem sprawdzić w innej lokalizacji tam gdzie teoretycznie sygnał jest mocniejszy i tutaj moją uwagę zwróciło działanie routera - statystyki połączenia z BTS praktycznie takie same jak w pierwszy przypadku jednak szybkość internetu zwala z nóg... ping 250 (czasem speedtest  pokazywał wartości 2000ms), download jakies 0,18 Mbps - po powrocie do starej lokalizacji to samo, więc ewidentnie problem po stronie routera... Macie pomysł od czego można zacząć rozwiązywanie tego problemu ? Załączam staty z tych dwóch lokalizacji, tam gdzie teoretycznie parametry są lepsze - internet działał dramatycznie (BTS ten sam). Wcześniej, chociażby przy pierwszym podłączeniu routera, (zanim udało mi się osiągnąć 40Mbps) również miał problemy z szybkością ale zignorowałem problem bo nie miałem czasu na analizę...
       
      Będę wdzięczny za jakiekolwiek wskazówki
       
       


    • PeterMac
      Przez PeterMac
      Borykam sie z problemem częstych wybudzeń serwera Qnap TS-231P, przeczytałem ze tego typu wybudzenia mogą byc tez spowodowane przez uzyskiwanie adresu przez DHCP.

      W związku z tym chciałem przestawić Qnapa na adres IP statyczny

      Ustawiłem jak na zdjęciach ponizej

       
      Czyli ustawiłem adres statyczny na 192.168.1.150 dla Qnapa na stałe.

      Niestety wchodząc w ustawienia mojego routera FunBox 3.0 od Orange, adres ten jest przypisywany nadal przez DHCP, pomimo ze zawęziłem pule przydzielania adresów DHCP od 100 do 149. co widać ponizej na zrzucie.

      Dlaczego nadal router przydziela ten adres przez DHCP skoro jest juz poza pulą .100-149 ?

      Sprawdzajac QFinderem Qnap cały czas adres otrzymuje z DHCP

       
       
      Albo ja czegoś nie ogaraniam albo coś nie działa jak należy, proszę pomózcie drodzy forumowicze.
    • maxikaaz
      Przez maxikaaz
      Szarpię się już ponad godzinę, a pewnie nie zauważam jakiegoś drobiazgu...
      Pacjent to NSA325v2. W środku 2 dyski po 3TB. FW oryginał, V4.81(AALS.1).
      Na jeden z dysków nie mogę wrzucać dużych plików, np. BDRipa ważącego 14GB. Na drugi - wchodzi bez problemu. Wolnego miejsca na obu dyskach po ok.500-600GB.
      Żeby było śmieszniej - na tym dysku, na który nie da się wrzucać dużych plików, jest takowych plików sporo, można je odczytywać, można kasować, można w obrębie dysku przenosić.
      Z mniejszymi plikami nie ma problemu - można dorzucać na dysk do woli.
      Problem do tej pory nie występował, pojawił się nagle.
      Jak ma ktoś pomysł - to pisać :)

openitforum.pl

Forum poświęcone przesyłaniu i przechowywaniu danych w małej sieci. Prezentujemy testy urządzeń oraz pomagamy w ich obsłudze i konfiguracji.
×

Powiadomienie o plikach cookie

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. Wszystkie wymagane w tej kwestii informacje zawierają: Polityka prywatności, Regulamin oraz Warunki użytkowania.