Skocz do zawartości
branetre

Jeden dysk w grupie dysków zdegradowany - RAID1

Oceń temat:

Rekomendowane odpowiedzi

branetre

Mam sobie serwer DS214PLAY raptem miesiąc a w nim 2 dyski WD30EFRX od czasu jak postawiłem dsm 5.0 pojawił się problem z jednym dyskiem Co kilka dni mam alarm pikania i komunikat że jeden dysk w grupie raid nie działa prawidłowo i że raid został zdegradowany. Zawsze jest to ten sam dysk i nawet po ponownej instalacji z zamianą miejscami dysków zawsze wskazywany jest ten sam. SMART nic nie powiedział i twierdzi że dysk jest sprawny. Wypiołem dysk i pod kompem potraktowałem go Viktorią Też jest ok. Nie mam pomysłu co może być nie tak Awarię synka wykluczam bo na innych dyskach śmiga aż miło. Może nowy DSM coś inaczej formatuje dyski Dziwi mnie fakt że dysk jest formatowany od 64 sektora a nie od 256 :/

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
house

@

Nie posiadasz wymaganych uprawnień, aby wyświetlać zawartość linków.
zapytaj @
Nie posiadasz wymaganych uprawnień, aby wyświetlać zawartość linków.
- ma wyrobione zdanie na temat tych dysków :)

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
branetre

@

Nie posiadasz wymaganych uprawnień, aby wyświetlać zawartość linków.
zapytaj @
Nie posiadasz wymaganych uprawnień, aby wyświetlać zawartość linków.
- ma wyrobione zdanie na temat tych dysków :)

Masz do niego inny niż pw kontakt ? Ostatnio był 18.03.2014 :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
house

Dostał powiadomienie, że wspomniałem o nim w poście więc jak się pojawi to odpowie.

Forum synology ma zatrzęsienie tematów z tym problemem :/ używasz hibernacji dysków ?

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
branetre

Tak i też się zastanawiałem nad ty czy to może być temu winne Zawsze mam komunikat przy degradacji że nie można było zainicjować dysku nr 1 Tylko pytanie czy problemem jest nowy DSM 5.0 czy sam sposób w jaki odbywa się start dysków Ponoć w tych redach jest synchronizowany mechanizm rozruchowy i tylko jedna elektronika z dysku pierwszego steruje silnikami obu dysków.

Zastanawiam się jeszcze nad tą opcją Miałem to włączone i może to temu ?

openit_1395395190__zaawansowane.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
house

Zastanawiam się jeszcze nad tą opcją Miałem to włączone i może to temu ?

wyłączyłem to rok temu i od tamtej pory nie włączałem, nawet na DSM5. Sprawdź.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
branetre

wyłączyłem to rok temu i od tamtej pory nie włączałem, nawet na DSM5. Sprawdź.

Wychodzi na to że to to :

Mar 19 23:36:41 home kernel: [132697.636873] ata1.00: exception Emask 0x0 SAct 0x0 SErr 0x0 action 0x6 frozen
Mar 19 23:36:41 home kernel: [132697.643998] ata1.00: failed command: FLUSH CACHE EXT
Mar 19 23:36:41 home kernel: [132697.649064] ata1.00: cmd ea/00:00:00:00:00/00:00:00:00:00/a0 tag 0
Mar 19 23:36:41 home kernel: [132697.649069]          res 40/00:ff:00:00:00/00:00:00:00:00/00 Emask 0x4 (timeout)
Mar 19 23:36:41 home kernel: [132697.662757] ata1.00: status: { DRDY }
Mar 19 23:36:52 home kernel: [132707.688474] ata1: softreset failed (device not ready)
Mar 19 23:36:52 home kernel: [132707.693607] ata1: SRST fail, set srst fail flag
Mar 19 23:39:53 home kernel: [132717.720370] ata1: softreset failed (device not ready)
Mar 19 23:39:53 home kernel: [132717.725498] ata1: SRST fail, set srst fail flag
Mar 19 23:39:53 home kernel: Mar 21 07:09:18 home kernel: [    0.000000] ACPI: RSDP 0009fc00 00024 (v02 INTEL )

Kawałek z /var/log/messages

 

 

EDIT: 14:30

 

Szukalem po logach w sieci i praktycznie związane jest to z nowym jakiem w linuxach Postanowiłem ostatni raz przed wysyłką na GW powrócić do DSM 4.3 Uprzednio formatując oba dyski pod innym urządzeniem. Podkreślam że problem pojawił się pare dni po zainstalowaniu DSM 5.0 Wcześniej nic takiego nie miało miejsca. Pożyjemy zobaczymy.

Edytowane przez lud3ik

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jabol

Moja opinia o dyskach wd red jest taka że to nic innego jak wd green ze zmienionym softem lub lekko elektroniką. W wd green zdarzało się często że dyski potrafiły wypaść z macierzy przy RAID 5 itp.

 

Ja osobiście mam kiepską opnie o WD bo wszystkie które miałem szybko zdechły.

 

Najlepsze doświadczenia mam z dyskami samsunga no ale ich już nie ma :(

 

Degradacja najczęściej występuje gdy dysk ma za długą korekcje błędu, a to podobno w redach jest zmienione bo są specjalnie przystosowane.... tia....

 

Co do zmiany DSM to bardzo możliwe że to jest tego winą. Mianowicie ostatnio znajomy aktualizował DSM na DS213 a ma na nim monitoring zrobiony. Po aktualizacji nagle się okazało że procek jest w 99% ciągle obciążony i co chwile zrywa połączenia z kamerami. Powrót do wcześniejszej wersji DSM rozwiązał problem.

 

Ale myślę że może być coś na rzeczy bo już czytałem dziś temat gdzie kolesiowi po 2 dniach od instalacji DSM 5 zdegradowało jeden dysk na Seagate ST3000DM001

Edytowane przez Jabol
  • Lubię to 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
branetre

No i problem przestał występować. Mija 4 dzień od czasu degradacji (zdarzało się to co 2-3 dni) Wgrałem wszystkie dane które miałem na backupach i nic się nie stało. Nie wiem czy winne jest nowe oprogramowanie czy może ustawienia hibernacji które też wyłączyłem. Może to też być różnica temperatur dysków (wcześniej miały po 32 stopnie a teraz 37 - zmiana położenia na zamkniętą szafkę poza zasięgiem dzieci). Mam nadzieję że jeżeli winne było dsm 5.0 to to poprawią ... Dziwi mnie jednak że wersja beta chodziła u mnie prawie 8 dni bez problemów.

 

 

 

Edit: Po aktualizacji do Update 1 w dsm 5.0 i wyłączeniu hibernacji problem się nie pojawia Pewnie bolączka tylko tego modelu serwera przy pierwszym stabilnym wydaniu dsm 5.0

Edytowane przez lud3ik
  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Podobna zawartość

    • pepe44
      Przez pepe44
      Witam, to mój pierwszy post na tym forum mimo że dosyć długo je śledzę, zawsze udawało mi się znaleźć rozwiązanie problemu ale tutaj nie mam zupełnie pojęcia co jest grane.
       
      Posiadam router ASUS AC68U który średnio radzi sobie z LTE - dołączany modem HUAWEI. Zdecydowałem się na zakup Zyxel LTE3301 ze względu na pochlebne opinie o jego wspaniałym zasięgu i stabilności pracy. Rewelacji przyznam szczerze nie było już od samego początku - tam gdzie modem HUAWEI tylko na USB bez anten zewnętrznych nie miał problemu z nawiązaniem połączenia z BTS - Zyxel wskazuje na słabe połączenie a na początku na jego brak (być może czas na inicjalizację połączenia). Mimo wszystko jak już nawiązał połączenie, to udało mi się osiągnąć na nim ponad 40Mbps co w pełni mnie zadowala (ASUS około 15Mbps ze względu na brak wsparcia 4G/LTE) . Postanowiłem sprawdzić w innej lokalizacji tam gdzie teoretycznie sygnał jest mocniejszy i tutaj moją uwagę zwróciło działanie routera - statystyki połączenia z BTS praktycznie takie same jak w pierwszy przypadku jednak szybkość internetu zwala z nóg... ping 250 (czasem speedtest  pokazywał wartości 2000ms), download jakies 0,18 Mbps - po powrocie do starej lokalizacji to samo, więc ewidentnie problem po stronie routera... Macie pomysł od czego można zacząć rozwiązywanie tego problemu ? Załączam staty z tych dwóch lokalizacji, tam gdzie teoretycznie parametry są lepsze - internet działał dramatycznie (BTS ten sam). Wcześniej, chociażby przy pierwszym podłączeniu routera, (zanim udało mi się osiągnąć 40Mbps) również miał problemy z szybkością ale zignorowałem problem bo nie miałem czasu na analizę...
       
      Będę wdzięczny za jakiekolwiek wskazówki
       
       


    • PeterMac
      Przez PeterMac
      Borykam sie z problemem częstych wybudzeń serwera Qnap TS-231P, przeczytałem ze tego typu wybudzenia mogą byc tez spowodowane przez uzyskiwanie adresu przez DHCP.

      W związku z tym chciałem przestawić Qnapa na adres IP statyczny

      Ustawiłem jak na zdjęciach ponizej

       
      Czyli ustawiłem adres statyczny na 192.168.1.150 dla Qnapa na stałe.

      Niestety wchodząc w ustawienia mojego routera FunBox 3.0 od Orange, adres ten jest przypisywany nadal przez DHCP, pomimo ze zawęziłem pule przydzielania adresów DHCP od 100 do 149. co widać ponizej na zrzucie.

      Dlaczego nadal router przydziela ten adres przez DHCP skoro jest juz poza pulą .100-149 ?

      Sprawdzajac QFinderem Qnap cały czas adres otrzymuje z DHCP

       
       
      Albo ja czegoś nie ogaraniam albo coś nie działa jak należy, proszę pomózcie drodzy forumowicze.
    • maxikaaz
      Przez maxikaaz
      Szarpię się już ponad godzinę, a pewnie nie zauważam jakiegoś drobiazgu...
      Pacjent to NSA325v2. W środku 2 dyski po 3TB. FW oryginał, V4.81(AALS.1).
      Na jeden z dysków nie mogę wrzucać dużych plików, np. BDRipa ważącego 14GB. Na drugi - wchodzi bez problemu. Wolnego miejsca na obu dyskach po ok.500-600GB.
      Żeby było śmieszniej - na tym dysku, na który nie da się wrzucać dużych plików, jest takowych plików sporo, można je odczytywać, można kasować, można w obrębie dysku przenosić.
      Z mniejszymi plikami nie ma problemu - można dorzucać na dysk do woli.
      Problem do tej pory nie występował, pojawił się nagle.
      Jak ma ktoś pomysł - to pisać :)

openitforum.pl

Forum poświęcone przesyłaniu i przechowywaniu danych w małej sieci. Prezentujemy testy urządzeń oraz pomagamy w ich obsłudze i konfiguracji.
×

Powiadomienie o plikach cookie

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. Wszystkie wymagane w tej kwestii informacje zawierają: Polityka prywatności, Regulamin oraz Warunki użytkowania.