Jump to content
Sign in to follow this  
Bodzio

UrBackup na Raspberry Pi 2

Recommended Posts

Bodzio

Czesc

Od jakiegos czasu zastanawialem sie nad wdrozeniem w mojej sieci domowej jakiegos systemu backupowego. Tak sie sklada ze posiadam dwa komputery RPI w wersji 2 i 3. Wersja 3 dziala jako Media Center natomiast dwojka byla do dzisiaj tylko serverem OpenVPN. Probowalem uzywac dostepnych funkcjonalnosci w moim serwerze ReadyNAS ale dziala to srednio i tak naprawde pozwala tylko na synchronizacje danych z komputerem. Nie jest to dokladnie to na czym mi zalezy. Postanawilem wiec zaprzagnac do tego celu moje RPI 2. Od razu zaznaczam ze sie do tego celu za bardzo nie nadaje ze wzgledy na niska wydajnosc. Duzo lepszym rozwiazaniem byl by jakis starszy komputer lub przynajmniej Wandboard Quad ktory jest duzo wydajniejszy i posiada port SATA. RPI nie ma nawet USB 3.0.  Kopie robie jednak na udostepnionym zasobie NFS z Nas-a co w polaczeniu z mozliwoscia tworzenia migawek na Nas-ie daje mi jako takie rozwiazanie backupowe. W dogodnej sytuacji sa posiadacze NAS-ow Qnap poniewaz dla nich jest paczka z UrBackup server ktora mozna zainstalowac bezposrednio na NAS-ie. Dlaczego zdecydowalem sie akurat na UrBackup ? Glownymi przeslankami ktore skierowaly mnie w tym kierunku sa:

  • architektura klient – serwer
  • uwierzytelnienie uzytkownika
  • brak mozliwosci ingerowanie klienta w zarchiwizowane dane
  • szyfrowanie i kompresja komunikacji sieciowej
  • wersjonowanie plikow
  • wsparcie dla tworzenia obrazow działajacych partycji systemowych Windows
  • darmowe oprogramowanie (Open Source)
  • recovery CD/USB na wypadek calkowitej awari systemu

Jak wazne jest tworzenie kopi zapasowej nie trzeba tlumaczyc chyba nikomu kto przynajmniej raz stracil jakies wazne dane.

Tworzenie reczne kopi jest malo skuteczne i przede wszystkim nieregularne. Na dodatek pozniej trudno sie w tym wszystkim polapac.

No wiec instalujemy UrBackup server na RPI. W repozytoriach Raspbiana lite (ktorego uzywam) nie mamy niestety UrBackup. Na stronie projektu jest paczka dla RPI ale ja zdecydowalem sie na kompilacje ze zrodel.

Logujemy sie do RPI przez SSH i nastepnie wchodzimy do katalogu /tmp poleceniem

cd /tmp

Mozna tez zostac w katalogu domowym. Ja tak robie z przyzwyczajenia :)

Sciagamy zrodla ze strony projektu poleceniem:

wget https://hndl.urbackup.org/Server/2.1.18/urbackup-server-2.1.18.tar.gz

ozpakowujemy archiwum ze zrodlami poleceniam:

tar xf urbackup-server-2.1.18.tar.gz

Nastepnie wchodzimy do utworzonego w wyniku tego polecenia katalogu:

cd urbackup-server-2.1.18

Jesli jestesmy juz w katakogu urbackup-server-2.1.18 wydajemy polecenie:

./configure --without-mail --enable-embedded-cryptopp

--without-mail dlatego ze w repozytoriach rsapbiana lite jest dosc stara wersja libcurl (7.19) a UrBackup wymaga conajmniej wersji 7.20. Skutkiem tego bedzie to ze nie bedziemy mogli ustawic w konfiguracji serwera opcji wysylania e-maili z powiadomieniami administracyjnymi. Poprostu takiej opcji nie bedzie. Mnie to jakos specjalnie nie przeszkadza. Pewnie dalo by sie skompilowc nowsze libcurl ale ja sobie darowalem bo kompilacja czegokolwiek na RPI 2 trwa wieki.

--enable-embedded-cryptopp nie uzywamy jezeli zainstalujemy w systemie cryptopp-devel/libcrypto++-dev. Ja tego nie robilem wiec UrBackup bedzie uzywal wbudowanego cryptopp.

Jezeli wszystko przejdzie bez jakichkolwiek bledow to po krotkiej chwili mozemy wydac polecenie:

sudo make

Teraz mozemy isc poogladac mecz ........ a pozniej jakis film ....... i jeszcze z polowke meczu :) albo idziemy na spacer jak ladna pogoda..... pozniej robimy np. herbate :) . Kompilacja UrBackup na RPI 2 trwa okolo 3 godzin !!!. No ale jak juz sie skonczy to mozemy wydac polecenie:

sudo make install

a nastepnie:

sudo urbackupsrv run -d

Po tym pod adresem http://xxxx.xxxx.xxxx.xxxx:55414 powinnismy ujrzec interfejs administracyjny UrBackup. Gdzie xxxx.xxxx.xxxx.xxxx to IP adres naszego RPI.

Teraz zostalo tylko utworzenie urzytkownika ktory bedzie posiadal uprawnienia do administrowania serwerem UrBackup oraz podania sciezki gdzie mala byc zapisywane backupy.

Nastepnie sciagamy klienta pod Windows i instalujemy go z domyslnymi ustawieniami. Po chwili klient powinien nawiazac polaczenie z serwerem i rozpoczac backup danych. Samo polaczenie klienta z serwerem chwile trwa wiec nie trzeba sie niecierpliwic tylko cierpliwie poczekac. Serwer wysyla pakiety UDP na wszystkich swoich interfejsach co 50 sec. jesli mnie pamiec nie myli. Sam proces backupu zalezy od tego jak duzo danych mamy do zarchiwizowania oraz od wydajnosci serwera i sieci. UrBackup sieci specjalnie nie obciaza. Jest paczka w Entware wiec mozna probowac postawic to na routerku z Tomato. Jezeli router ma USB 3.0 to powinno dzialac calkiem calkiem. Ja sie jednak na to nie zdecydowalem poniewaz chyba nie chcial bym tak bardzo obciazac routera prze co by nie mowic dosc dlugi okres robienia backupow. Router mogl by nie wyrabiac a przez to stwarzac klopoty z wydajnoscia i stabilnoscia sieci.

Aby serwer uruchamial sie wraz ze startem systemu nalezy do pliku /etc/rc.local dopisac ponizsza linijke (powyzej exit 0)

urbackupsrv run -d

Mozemy to zrobic w edytorze nano wydajac polecenie:

sudo nano /etc/rc.local

Nastepnie dopisujemy powyzsza linijke (koniecznie powyzej exit 0) i wciskamy CTRL+X a nastepnie y i wciskamy Enter.

Komunikacja sieciowa pomiedzy klientem a serwerem jest kompresowana i szyfrowana. Natomiast panej administracyjny idzie po http. I jest to jedyny minus jaki do tej pory dostrzeglem. Aby zapewnic sobie komunikacje https z panelem administracyjnym nalezy zainstalowac zewnetrzny serwer np. Apache. Ja jednak zrezygnuje z tego chyba poniewaz nie chce juz bardziej obciazac RPI. I tak ledwie sie idzie zalogowac po SSH w czasie kiedy robi backup. Jest tez apka na Androida za pomoca ktorej mozemy przegladac zarchiwizowane dane.

Polecam i zachecam do instalacji oraz uzywania. Najlepiej na czyms mocniejszym niz RPI 2.

Wiecej informacji znajdziemy  na stronie projektu UrBackup.

Jeste tam dosc dobra dokumentacja, forum oraz serwery i klienty na rozne platformy systemowe.

Nie wiem czy to w dobrym miejscu napisalem wiec jezeli nie to prosze szanowna administracje o przeniesienie do odpowiedniego dzialu.

Bogdan

status.jpg

activities.jpg

advanced.jpg

client.jpg

filebackups.jpg

imagebackups.jpg

internet.jpg

permiss.jpg

srttings.jpg

status.jpg

  • Like it 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
house

thx @Bodzio, dodałem poradnik do :

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Bodzio

Ok. Mam nadzieje ze sie komus przyda.

Sent from my E2003 using Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites
house
11 minut temu, Bodzio napisał:

Ok. Mam nadzieje ze sie komus przyda.

na pewno :) rozwiązanie ciekawe gdyż oferuje przyrostowe kopie zapasowe w rozbudowanym czasowo harmonogramie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Michał

Hej, fajny tekst. Potrzebne jest tylko ważne sprostowanie - w konfiguracji którą podałeś, czyli automatyczne wykrywanie i brak wymuszonego trybu Internet dla sieci lokalnej, połączenie z serwerem ani przesyłane dane NIE są szyfrowane.

  • Like it 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

    • Bodzio
      By Bodzio
      Czesc
      Od jakiegos czasu zastanawialem sie nad wdrozeniem w mojej sieci domowej jakiegos systemu backupowego. Tak sie sklada ze posiadam dwa komputery RPI w wersji 2 i 3. Wersja 3 dziala jako Media Center natomiast dwojka byla do dzisiaj tylko serverem OpenVPN. Probowalem uzywac dostepnych funkcjonalnosci w moim serwerze ReadyNAS ale dziala to srednio i tak naprawde pozwala tylko na synchronizacje danych z komputerem. Nie jest to dokladnie to na czym mi zalezy. Postanawilem wiec zaprzagnac do tego celu moje RPI 2. Od razu zaznaczam ze sie do tego celu za bardzo nie nadaje ze wzgledy na niska wydajnosc. Duzo lepszym rozwiazaniem byl by jakis starszy komputer lub przynajmniej 
      Sorry, only registered users can display links :( ktory jest duzo wydajniejszy i posiada port SATA. RPI nie ma nawet USB 3.0.  Kopie robie jednak na udostepnionym zasobie NFS z Nas-a co w polaczeniu z mozliwoscia tworzenia migawek na Nas-ie daje mi jako takie rozwiazanie backupowe. W dogodnej sytuacji sa posiadacze NAS-ow Qnap poniewaz dla nich jest paczka z UrBackup server ktora mozna zainstalowac bezposrednio na NAS-ie. Dlaczego zdecydowalem sie akurat na UrBackup ? Glownymi przeslankami ktore skierowaly mnie w tym kierunku sa: architektura klient – serwer uwierzytelnienie uzytkownika brak mozliwosci ingerowanie klienta w zarchiwizowane dane szyfrowanie i kompresja komunikacji sieciowej wersjonowanie plikow wsparcie dla tworzenia obrazow działajacych partycji systemowych Windows darmowe oprogramowanie (Open Source) recovery CD/USB na wypadek calkowitej awari systemu Jak wazne jest tworzenie kopi zapasowej nie trzeba tlumaczyc chyba nikomu kto przynajmniej raz stracil jakies wazne dane.
      Tworzenie reczne kopi jest malo skuteczne i przede wszystkim nieregularne. Na dodatek pozniej trudno sie w tym wszystkim polapac.
      No wiec instalujemy UrBackup server na RPI. W repozytoriach Raspbiana lite (ktorego uzywam) nie mamy niestety UrBackup. Na stronie projektu jest paczka dla RPI ale ja zdecydowalem sie na kompilacje ze zrodel.
      Logujemy sie do RPI przez SSH i nastepnie wchodzimy do katalogu /tmp poleceniem
      Sorry, only registered users can display code field :( Mozna tez zostac w katalogu domowym. Ja tak robie z przyzwyczajenia
      Sciagamy zrodla ze strony projektu poleceniem:
      Sorry, only registered users can display code field :(  
      ozpakowujemy archiwum ze zrodlami poleceniam:
      Sorry, only registered users can display code field :( Nastepnie wchodzimy do utworzonego w wyniku tego polecenia katalogu:
      Sorry, only registered users can display code field :( Jesli jestesmy juz w katakogu urbackup-server-2.1.18 wydajemy polecenie:
      Sorry, only registered users can display code field :( --without-mail dlatego ze w repozytoriach rsapbiana lite jest dosc stara wersja libcurl (7.19) a UrBackup wymaga conajmniej wersji 7.20. Skutkiem tego bedzie to ze nie bedziemy mogli ustawic w konfiguracji serwera opcji wysylania e-maili z powiadomieniami administracyjnymi. Poprostu takiej opcji nie bedzie. Mnie to jakos specjalnie nie przeszkadza. Pewnie dalo by sie skompilowc nowsze libcurl ale ja sobie darowalem bo kompilacja czegokolwiek na RPI 2 trwa wieki.
      --enable-embedded-cryptopp nie uzywamy jezeli zainstalujemy w systemie cryptopp-devel/libcrypto++-dev. Ja tego nie robilem wiec UrBackup bedzie uzywal wbudowanego cryptopp.
      Jezeli wszystko przejdzie bez jakichkolwiek bledow to po krotkiej chwili mozemy wydac polecenie:
      Sorry, only registered users can display code field :( Teraz mozemy isc poogladac mecz ........ a pozniej jakis film ....... i jeszcze z polowke meczu albo idziemy na spacer jak ladna pogoda..... pozniej robimy np. herbate . Kompilacja UrBackup na RPI 2 trwa okolo 3 godzin !!!. No ale jak juz sie skonczy to mozemy wydac polecenie:
      Sorry, only registered users can display code field :( a nastepnie:
      Sorry, only registered users can display code field :( Po tym pod adresem
      Sorry, only registered users can display links :( powinnismy ujrzec interfejs administracyjny UrBackup. Gdzie xxxx.xxxx.xxxx.xxxx to IP adres naszego RPI. Teraz zostalo tylko utworzenie urzytkownika ktory bedzie posiadal uprawnienia do administrowania serwerem UrBackup oraz podania sciezki gdzie mala byc zapisywane backupy.
      Nastepnie sciagamy
      Sorry, only registered users can display links :( i instalujemy go z domyslnymi ustawieniami. Po chwili klient powinien nawiazac polaczenie z serwerem i rozpoczac backup danych. Samo polaczenie klienta z serwerem chwile trwa wiec nie trzeba sie niecierpliwic tylko cierpliwie poczekac. Serwer wysyla pakiety UDP na wszystkich swoich interfejsach co 50 sec. jesli mnie pamiec nie myli. Sam proces backupu zalezy od tego jak duzo danych mamy do zarchiwizowania oraz od wydajnosci serwera i sieci. UrBackup sieci specjalnie nie obciaza. Jest paczka w Entware wiec mozna probowac postawic to na routerku z Tomato. Jezeli router ma USB 3.0 to powinno dzialac calkiem calkiem. Ja sie jednak na to nie zdecydowalem poniewaz chyba nie chcial bym tak bardzo obciazac routera prze co by nie mowic dosc dlugi okres robienia backupow. Router mogl by nie wyrabiac a przez to stwarzac klopoty z wydajnoscia i stabilnoscia sieci. Aby serwer uruchamial sie wraz ze startem systemu nalezy do pliku /etc/rc.local dopisac ponizsza linijke (powyzej exit 0)
      Sorry, only registered users can display code field :( Mozemy to zrobic w edytorze nano wydajac polecenie:
      Sorry, only registered users can display code field :( Nastepnie dopisujemy powyzsza linijke (koniecznie powyzej exit 0) i wciskamy CTRL+X a nastepnie y i wciskamy Enter.
      Komunikacja sieciowa pomiedzy klientem a serwerem jest kompresowana i szyfrowana. Natomiast panej administracyjny idzie po http. I jest to jedyny minus jaki do tej pory dostrzeglem. Aby zapewnic sobie komunikacje https z panelem administracyjnym nalezy zainstalowac zewnetrzny serwer np. Apache. Ja jednak zrezygnuje z tego chyba poniewaz nie chce juz bardziej obciazac RPI. I tak ledwie sie idzie zalogowac po SSH w czasie kiedy robi backup. Jest tez apka na Androida za pomoca ktorej mozemy przegladac zarchiwizowane dane.
      Polecam i zachecam do instalacji oraz uzywania. Najlepiej na czyms mocniejszym niz RPI 2.
      Wiecej informacji znajdziemy 
      Sorry, only registered users can display links :( Jeste tam dosc dobra dokumentacja, forum oraz serwery i klienty na rozne platformy systemowe.
      Nie wiem czy to w dobrym miejscu napisalem wiec jezeli nie to prosze szanowna administracje o przeniesienie do odpowiedniego dzialu.
      Bogdan

      Sorry, only registered users can download attachments :(
      Sorry, only registered users can download attachments :(
      Sorry, only registered users can download attachments :(
      Sorry, only registered users can download attachments :(
      Sorry, only registered users can download attachments :(
      Sorry, only registered users can download attachments :(
      Sorry, only registered users can download attachments :(
      Sorry, only registered users can download attachments :(
      Sorry, only registered users can download attachments :(
      Sorry, only registered users can download attachments :(
    • branetre
      By branetre
      Plan mam taki żeby w każdym pokoju umieścić czujniki (Razem 3 szt) i skonfigurować pilota od trasmitera FM do obsługi przekaźnikami Te zaś sterowaniem oświetlenia by się zajęły Wszystko działa jak lala ale niestety nie mogę zmusić do pracy kolejnych czujników ...
      Gdzieś doczytałem że kompilacja modułów jest potrzebna na innym wiki zaś o portach TCP napisali Nie bardzo potrafię to w całość poskładać Może ktoś byłby w stanie łopatologicznie mi wytłumaczyć jak się za to zabrać 

openitforum.pl

Forum poświęcone przesyłaniu i przechowywaniu danych w małej sieci.
Prezentujemy testy urządzeń oraz pomagamy w ich obsłudze i konfiguracji.
×
×
  • Create New...

Important Information

We use cookies for purposes related to advertising, social media and statistics. By continuing to browse this site, you agree to our use of cookies. All information required in this matter includes: Privacy Policy, Guidelines and Terms of Use.