Skocz do zawartości

TP-Link i Openitforum - rozwiązanie konkursu

OpenITForum.pl
house

Szczegóły wydarzenia


Miło mi poinformować, że zwycięzcą w konkursie został użytkownik

@miko

, który wysłał taką oto wiadomość w odpowiedzi na zadanie konkursowe :

miko napisał:

Inteligentny dom ogród

choć dom pewnie też ;-)

Jest powietrze, słońce, czasem deszcz...

Właśnie tego ostatniego latem często brakuje. Ja nie narzekam, ale ogród już tak. Niestety nie zawsze jestem w stanie dotrzeć na działkę nawet raz w tygodniu. Czasem się nie chce, a czasem po prostu nie ma siły. Z tego powodu i z uwagi na to, że lubię "bawić się" z sensem, w mojej głowie kształtuje się pewien projekt - automatyczne (i manualne) podlewanie ogrodu.

Koncepcja ulepsza się i ewaluuje każdego dnia, ale główne cechy pozostają niezmienne:

  • jak najwięcej możliwości
  • jak najprościej
  • jak najtaniej

Standardowa trójeczka przy niemal wszystkich hobbystycznych rozwiązaniach. Dodałbym jeszcze modularność i pewną autonomiczność.

Ostatnia rewizja zapisana w mojej pamięci zakłada użycie:

  • Raspberry Pi/Arduino jako jednostki głównej z minimum jednym elektrozaworem (może pracować autonomicznie, nawet bez dostępu do sieci i danych z czujników) - warunek konieczny
  • modularne, niewielkie układy z czujnikami, WiFi, panelem solarnym oraz niedużym akumulatorem - wspomaganie jednostki centralnej i info w przyjaznej formie

Jak widać, całkiem ambitnie.

Ciągnięcie przewodu na niemałe odległości ma mnóstwo wad - przede wszystkim zakłócenia i osłabienia sygnału z czujników, konieczność izolacji, zależność od lokalizacji jednostki głównej, a także niezbyt elegancki wygląd lub wymóg zakopania przewodu pod ziemią.

Rozwiązanie z WiFi niweluje te problemy. Niestety nie ma rozwiązań idealnych - dochodzi konieczność oddzielnego zasilenia, a sama komunikacja bezprzewodowa, również nie jest bez wad - jest zależna od sprawnego działania routera. Mimo wszystko te problemy da się dość prosto rozwiązać przez wspomniane [eco friendly ;-)] nieduże panele solarne oraz ewentualne wzmacniacze sygnału. Poza tym czujniki mają tylko wspomagać określanie najlepszego momentu na podlewanie. Bez nich świat się nie zawali ;-)

Z samym sygnałem może być ciekawa sprawa. Otóż na całym obszarze działania projektu, nie widać dotąd żadnej sieci WiFi i raczej szybko się to nie zmieni. Rzadki, ale jakże wprawiający w zadowolenie widok - całe pasmo jest wolne. Zakłócenia będą minimalne i sygnał być może też przez to szerszy bez konieczności żadnych wzmocnień :-)

Przejdźmy wreszcie do samego routera. W tej sytuacji wspomniany TP-LINK Archer MR200 może być jednym z najlepszych wyborów.

Wybór dostawców Internetu jest niezmiernie ograniczony. Być może jakąkolwiek (niedużą) prędkość udałoby się uzyskać przez linię telefoniczną (chyba gdzieś jakaś idzie, nie? ;-) ), ale same koszta utrzymania łącza mogą być spore (+ ewentualne doprowadzenie linii do działki). Ciągnięcie przewodu do jednostki głównej, również raczej wcześniej wykluczyliśmy. Z tego też powodu może jednak lepiej przebierać w ofertach operatorów komórkowych, którzy świetnych prędkości nie zaoferują, ale prawdopodobnie i tak transfery będą lepsze niż te z przewodu telefonicznego. Archer MR200 z dwoma zewnętrznymi antenami GSM oraz trzema wewnętrznymi WiFi, świetnie zadba o łączność czujników z jednostką centralną. W każdym bądź razie, zapewni komfortowy kontakt z globalną wioską przy popijaniu herbatki czy pracy przy komputerze nad niecierpiącym zwłoki, następnym projektem ;-)

Zwycięzcy gratuluję i czekam na kontakt w celu ustalenia spraw dotyczących wysyłki nagrody !!!

Pozostałym uczestnikom dziękuję za udział w konkursie, wkrótce będziecie mieli szansę na wygranie kolejnej nagrody : TP-Link Archer C2600.


Rekomendowane komentarze

Openitforum

Forum poświęcone przesyłaniu i przechowywaniu danych w małej sieci. Prezentujemy testy urządzeń oraz pomagamy w ich obsłudze i konfiguracji.
×

Powiadomienie o plikach cookie

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. Więcej informacji zawiera nasza Polityka prywatności